Menu Nawigacji Stron

NIEZALEŻNA SZKOŁA ENERGO-INFORMACYJNEGO ROZWOJU

Egregory

Wszyscy żyjemy w świecie energoinformacyjnym. I oprócz ludzi obecne są w nim i działają takie energoinformacyjne twory, jak egregory- żywe idee. W psychologii nazywane są jako „nieświadomość zbiorowa” lub „przestrzeń psychoenergetyczna”, które są całokształtem pól (nieświadomości) każdego członka tej zbiorowości.

Jako pierwszy termin zbiorowej nieświadomości wprowadził Karl Gustaw Jung w 1916 roku na łamach książki „Struktura nieświadomego”. A słowo „Egregor” pierwszy wprowadził rosyjski filozof i literat Daniel Andrejew (1906-1959). W swojej książce „Róża światła” Andrejew podaje następujące określenie: Egregor– niematerialny twór, powstający z niektórych psychicznych wydalin ludzkości nad dużymi zbiorowościami: plemionami, państwami, niektórymi partiami i ugrupowaniami religijnymi. Podobne są do monad, ale władają czasowo skoncentrowanym ładunkiem pola i ekwiwalentem świadomości”.

Zatem egregory- nieprawdopodobnie złożone i silne energoinformacyjne struktury, mające możliwość wpływać na niezabezpieczonego człowieka, przytłaczające jego naturalną osobowość. Właściwie jest to egregorialna warstwa naszego świata i okazuje się możliwa do kierowania.

Z pewnością zwracaliście uwagę na to, że w różnych grupach istnieje inna atmosfera. W jednych lekko jest przebywać i pracować, a w innych- ciężko. Do jednej grupy można bardzo łatwo przyłączyć się dowolnemu człowiekowi, a w inne nie każdy może się wpisać. Dzieje się tak dlatego, że każda zbiorowość tworzy specyficzną przestrzeń energoinformacyjną, która określa warunki jej istnienia i całe spektrum współzależności.

Zatem, myśli i odczucia są pierwotne, choć niewidoczne. One oraz idee tworzą otaczającą człowieka rzeczywistość, z której kształtują się odpowiednie procesy i zdarzenia. I tak  jest w życiu każdego pojedynczego człowieka, grup ludzi i społeczności. Egregor tworzony jest dla wykonania określonych zadań, dla osiągnięcia jakichś celów, wpływu na człowieka poprzez eksponowanie u niego jednych jego cech i tłumienie innych.

Istnieją różne egregory: etyczne, państwowe, religijne, polityczne, partyjne, rodzinne, dwojga osób i nawet personalne oraz jeszcze inne. Stopień wpływu na zdarzenia i procesy zależy od stopnia objęcia przez algorytmy egregora tych procesów i zdarzeń. Wola egregora to przede wszystkim siła jego pola. Egregor włada tylko nad wprowadzonymi w niego algorytmami i bez manipulacji obcej siły nie może oddziaływać na inne supersystemy istniejące w polu.

Jednak wyszkolony i doświadczony człowiek potrafi wykorzystać egregorialne siły tych niewidocznych  zarządców ludzkich mas i w tym czasie władać cudownym i silniejszym instrumentem i przewagą.

Dokładniej o Egregorach i sposobach współpracy z nimi możecie dowiedzieć się z książek Kiriła Titowa „Egregory w ludzkim świecie. Logika i nawyki współpracy” i „Egregpry i kryzys. Wiatr premian”.

W systemie nawyków DEIR temat Egregorów jest oddzielony w osobny kierunek. Techniki na specjalizowanych seminariach dają potrzebne doświadczenie i możliwość wpływu na egregory- głębiej i efektywniej niż one na nas. Odkrywa się możliwość wykorzystania ich dla osiągnięcia personalnych celów, dla dobra ludzi i całej ludzkiej społeczności.

Cała egregorialny wymiar może przysłużyć się Wam. To realne. Przedstawiamy Waszej uwadze następujące seminaria w temacie Egregorów:
Egregory 1 (podstawowe techniki) i Egregory 2 (techniki zaawansowane)

Egregoriane obszary szczęścia

Wolna osobowość w świecie egregorów

Egregorialne role

Projekcje nadegregorialne

 

Nieskończone źródło siły ukryte jest w myśli ludzkości

3 komentarze

  1. Czy choroby to też Egregory? Czy będąc w kontakcie np. z wirusem, ale w ochronie przed Egregorami zachoruję?

    • Istnieją egregory chorób, tak samo jak egregory zdrowia. Od predyspozycji, podatności człowieka na ich wpływ zależy jego zdrowie. Egregor może wpływać na danego człowieka poprzez jego słabe punkty i utrwalać w nim szkodliwe nawyki, które poskutkują w przyszłości chorobą. Wirus jedynie „dopełnia formalności”

      Ochrona przed egregorami zapewnia lżejszy przebieg choroby- po prostu egregor danej choroby nie wspomaga już jej swoimi „prezentami”. To czy kontakt z wirusem zakończy się chorobą zależy od ogólnego stanu zdrowia i energetyki. Jeśli człowiek latami podtrzymywał szkodliwe nawyki i nagle zaopatrzył się w ochronę przed egregorami to i tak zachoruje. Lecz przebieg choroby będzie lżejszy, niż bez tej ochrony dlatego, że egregor danej choroby już nie będzie w stanie dodatkowo wpływać na człowieka i wyciągać z niego energię, którą normalnie zużyłby na proces zdrowienia.

      Wirusy działają na płaszczyźnie fizycznej i choroba z ich powodu to już tak naprawdę ostatni etap choroby, która wcześniej latami rozwijała się na płaszczyźnie energoinformacyjnej. Zdjęcie lub zobaczenie swojej aury pomoże w zdiagnozowaniu przyszłych chorób i podjęciu działań zapobiegawczych.

      Lecz nawet mając doskonałą ochronę i przegląd aury wciąż możemy zachorować z powodu karmy..

      Na szczęście techniki pracy z karmą też istnieją 😉

Dodaj komentarz